„Servo Per Amikeco” (służyć poprzez przyjaźń).
Header

Andrzejki w Ustroniu (relacja)

Listopad 28th, 2022 | Posted by Admin in Aktualności | IPA J-bie

000W dniach z 25-27.11.2022r przebywaliśmy w Ustroniu. Ustroń przywitał Nas pogodą umiarkowaną z lekkimi opadami deszczu. Jednakże nasza grupa członków i sympatyków Regionu IPA Jastrzębie-Zdrój licząca ponad 40 osób w radosnym andrzejkowym nastroju rozlokowała się w Hotelu „OLIMPIC”. Hotel posiada lokalizację tuż nad brzegiem Wisły, przy ścieżkach spacerowych i rowerowych, blisko górskich szlaków z widokiem na Czantorię – myślę, że to dość ciekawa lokalizacja do osób aktywnie spędzających wolny czas. Tuż po przyjeździe do hotelu mieliśmy czas na zapoznanie się z ofertą Olympic Spa & Wellness. Jak się okazało to idealne miejsce nie tylko na odpoczynek, ale również integrację, szkolenie, event firmowy oraz konferencję. Bogata oferta z której i my mogliśmy skorzystać to m.in. basen, jacuzzi, łaźnia i sauna, sala fitness, strefa relaksu, sala zabaw dla dzieci. Wieczorem czekała na nas obiadokolacja i suto zastawiony „stół kanapkowy” czyli posiłek w stylu szwedzkim. Oj narzekać nie było na co.
Kolejny dzień rozpoczął się posiłkiem. Następnie czas wolny w trakcie, którego mogliśmy odwiedzić / zwizytować miejsca w których dawno nie byliśmy. Choć Ustroń to miejscowość do której docieramy w niespełna godzinę jednakże z braku wolnego czasu zapominamy, że to miejscowość istniejąca od 1305r. o bogatej historii.

013Tym razem na Naszej trasie zwiedzania znalazły się:
1. Muzeum Ustrońskie i jego ekspozycja czasowa oraz unikalne zabytki techniki. Co jest ciekawe to to, że czas zwiedzania muzeum zależy wyłącznie od gości (i wynosi ok. 40 min). Można swobodnie przemieszczać się między zbiorami. W cenie biletu są także zbiory filmów regionalnych. Filmy tematyczne wprowadzają w czasy z których pochodzą zbiory przez, co zwiedzanie staje się ciekawsze.
2. Muzeum motocykli „Rdzawe Diamenty” – to bardzo ciekawa propozycja dla miłośników motoryzacji i nie tylko. Muzeum prowadzone jest przez pasjonata motoryzacji Pana Remigiusza Dancewicz. Na wejściu przywitała nas „woń motoryzacji” czyli zapach paliwa przemieszany ze smarami spotykanymi w warsztatach. Co tuż po przekroczeniu progu sprawiło, że zgromadzone w muzeum motocykle przemówiły do nas. Właściciel oprowadził nas po hali. Ukazując perełki swojej 30 letniej kolekcji zajmującej ponad 400m2. Muzeum to nie tylko motocykle i rowery to także cała otoczka motocyklowa czyli: szyldy reklamowe z lat 20 i 30, pojemniki na paliwo i olej itp. Znajduje się tam także replika samolotu Hansa-Brandenburg C.I (samolot bojowy z 1918r). Z wielką przyjemnością słuchaliśmy opowiadań Pana Remigiusza o pojazdu znajdującego się w jego kolekcji. Pana Remigiusz Dancewicza to swoista „bard” motoryzacji potrafiący w bardzo swoisty sposób opowiadać o swojej kolekcji. Zwiedzanie muzeum polecamy wszystkim miłośnikom jednośladów.
0203. Dworzec dobrych myśli (Dworzec PKP Ustroń) – to miejsce gdzie odbywała się impreza pod nazwą „Święto Misia”. Misie o rozmiarach dorosłego człowieka ubrane w zabawne stroje witały przybyłych gości. To ciekawy i zabawny projekt w trakcie którego, można było zobaczyć największą kolekcję misi w Europie. Odbywał się także pokaz pacynek, orgiami oraz trwał „Festiwal szachowy łączący pokolenia”. Widzieliśmy, że to super pomysł i przednia zabawa dla osób otwartych na radość i uśmiech dziecka.
Karczma „Wrzos” to kolejny etap naszego pobytu. Miejsce gdzie w gronie znajomych osób kochających atmosferę zbiorowego kibicowanie mogliśmy dopingować Naszą reprezentację „Do boju biało-czerwoni!”. Strefa kibica oraz wypełnione „nadzieją wygranej” kufle sprawiły, że radość z wygranego meczu była spotęgowana. Późne sobotnie popołudnie to początek uroczystej kolacji połączonej z zabawą Andrzejkową. W wydzielonej przestronnej sali Hotelu Olimpic bawiły się dwadzieścia dwie pary Regionu IPA Jastrzębie-Zdrój. Uczestników zabawiał DJ. Dźwięk muzyki płynęły do późnych godzin wieczornych zapewniając przednią rozrywkę.
Ostatni dzień pobytu to odsypianie dnia poprzedniego, szybkie zakupy upominków i szczęśliwy powrót do domu.
Podsumowując – wyjazd można zaliczyć do udanych. Czas nie dłużył gdyż przebywaliśmy w gronie osób które, znamy. Upłynął na rozmowach, wspomnieniach z poprzednich podróży oraz omawianiu planów kolejnych wspólnych wyjazdów. Przy okazji zwiedziliśmy kilka ciekawych miejsc.

Pozdrawiam MK

Komentowanie zamknięte.